otworzył wszystkie okna na świat
a świat się zamknął w czterech ścianach
wyszedł by szczerze porozmawiać
lecz zewsząd tylko mowa trawa
napisał wydał cztery książki
te przeszły niezauważone
otworzył serce swe na miłość
przeszła jak burza spustoszyła
dopiero gdy w tramwaju tłocznym
wysmarkał się w sąsiadki mankiet
wzbudził zgorszenie i uwagę
ktoś zajął się jego przypadkiem
stole kawiarniany
oszuście samotnych
okrągły
by nikt na rogu
podporo dla rąk
które trzymają
ołowianą kulę czaszki
stole kawiarniany
który maskujesz
błądzące dłonie kochanków
kuternogo wystający po jałmużnę
okrągły jak nieszczęście
zimny jak księżyc
gdyby ożyły twe nogi
kopnąłbyś niejednego
a potem biegiem do lasu
przed zalaniem winem i łzami
rozchybotaniem muzyką
przez siedem dni Wszechwładny stworzył całą Ziemię
jest siedem grzechów głównych
sakramentów siedem
za siódmym morzem
siódmą rzeką i górami
żyje księżniczka wraz z siedmioma krasnoludkami
siedem jest cudów świata
plag egipskich siedem
a smoki w bajkach były zwykle siedmiogłowe
i mały człowiek kiedy właśnie ma lat siedem
zaczyna w szkole zgłębiać wiedzę
trudzić głowę
za siódme żebro powieszono rozbójnika
o siódmy zmysł trwa spór pomiędzy geniuszami
o siódmej zakład wita swego pracownika
siedmiodniowymi czas upływa tygodniami
a gdy śmierć przyjdzie z kosą w kształcie cyfry 7
to może znajdziesz swoje miejsce w siódmym niebie.