Hamlet płacze
tylko nocą do poduszki
w samotności
w pustym oknie z papierosem

łzy nie ciekną przez kobiety
przez brak grosza
nie przez pracę
ma sukcesy
zrozumienie

tylko nocą w samotności
jaśniej widać
że w promieniach słońca
mało w nas człowieka

na otarcie łez
lub dla ich przepływu
spiker radiowy podaje

noc dzisiejsza
będzie krótsza
od najdłuższej

od Wiecznej Nocy Prawdy


Ta wiosna się nie zazieleni liściem
- pachnącym
- jak aksamit

nic nie okryje kiru ziemi
- sukienką łąki
- mchu pierzami

tej wiosny nie zwiastuje słowik
lecz szczebiot ptaków metaliczny
który nadają megafony
ukryte w drzewach
syntetycznych

ta wiosna będzie całkiem dżdżysta
lecz deszcz nie zmyje ciał z chodnika
bo każda kropla
gęsta
tłusta
jak jad wypalać będzie
wnikać w ziemię zatrutą i jałową

tej wiosny nie powita słowo
kocham
i słońce nie rozświeci
jedynie stara wyliczanka
w smogach wieczora i poranka:

-dzień dobry dzieci-śmieci
gdzieście były
coście robiły

-byłyśmy na ziemi
i zrobiłyśmy TO