Cierpi stary Prometeusz
i wyrzuca sobie:
- gdybym częściej dawał w "palnik"
straciłbym wątrobę.
Lecz niestety na alkochol nie miałem pieniędzy.
Sęp mu na to odpowiedział:
- Trzeba było sępić.
Bez serca
ucha
leży staruch jedna przy drugiej
niestety
ręce i nogi
kiszki wątroby
przydały się na przeszczepy
wokół zdziwienie
lekkie zgorszenie
bo ludzie są u nas prości
jeszcze nie wiedzą
że to czym siedzą
odda się dla młodości.